Paweł Bielański Radny Rady Miasta Oleśnicy
Razem zrobimy jeszcze więcej !

Kalendarz wydarzeń

Statystyki

Odwiedziny w tym miesiącu: 109
Łączna liczba odwiedzin od początku: 5147
Data: 2019-08-03 
Drukuj PDF Wyślij link

Butelkomatu nie będzie

Autor: Paweł Bielański 

Burmistrz Oleśnicy negatywnie rozpatrzył interpelację w sprawie instalacji butelkomatu do recyklingu plastikowych butelek.

    W ocenie burmistrza, który w odpowiedzi na interpelację posiłkuje się informacjami z MGK, uruchomienie butelkomatu na obszarze miasta Oleśnicy jest zbyt kosztowne w stosunku do potencjalnych korzyści. Koszt takiego urządzenia wynosi około 26 tys zł brutto. Ponadto pada argument, że oleśniczanie od 20 lat mają do dyspozycji system segregacji odpadów.

 Przyznam, że taka argumentacja zupełnie mnie nie przekonuje. W interpelacji podnosiłem, że instalacja butelkomatu jest działaniem edukacyjnym, wytwarza nawyk segregacji odpadów w lokalnym społeczeństwie, pomaga zadbać o czystość przestrzeni miejskiej i przynosi wymierną korzyść środowisku naturalnemu - to pozytywne aspekty, których nie sposób wycenić na konkretne kwoty.

Jeżeli głównym kontrargumentem są koszty zakupu butelkomatu, to należy przypomnieć, że władze miasta w I kwartale 2019 roku podniosły mieszkańcom Oleśnicy opłatę za wywóz odpadów aż o 42 % (!). Zatem nie powinno stanowić problemu wygospodarowanie z systemu stosunkowo niewielkiej kwoty 26 tysięcy złotych na zakup proekologicznego urządzenia. A jeżeli pomimo podwyżki nie ma w systemie wolnych środków, to może warto ograniczyć wydatki miasta na ‘’działania promocyjne’’, które szerokim strumieniem wypływają z miejskiej kasy? Zakup butelkomatu to oczekiwane przez mieszkańców działania proekologiczne, wpisujące się doskonale w strategię promocji miasta,  którym przyklasną oleśniczanie. 

 

W innych miastach widzą korzyści

Przypomnę, że w złożonej interpelacji wskazywałem, że butelkomat będzie wypłacał kwotę 10 gr. za butelkę PET, a w uzupełnieniu radny G. Żyła zaproponował, by w zamian za oddane butelki można było otrzymywać kupony rabatowe np. na basen.

Właśnie dokładnie takie rozwiązanie w lipcu br. wdrożono w Starachowicach,  gdzie władze miasta udostępniły do dyspozycji mieszkańców butelkomat na dwa rodzaje opakowań. W zamian za butelki i aluminiowe puszki, otrzymuje się kupon z punktami - 1 punkt to wartość 10 groszy. Kupony możemy wymienić na bilety wstępu między innymi do kina lub na krytą pływalnię - link:starachowice.naszemiasto.pl/butelkomat-w-starachowicach-juz-przyjmuje-butelki-i-puszki/ar/c1-6802939

 Czyli jednak można?

 


Odpowiedź na interpelację

 


Komentarze



Aktualności

"Bezpłatna" gazetka władzy za 16 tysięcy!

 Ile kosztuje oleśnickich podatników wydawana przez władze Oleśnicy propagandowa gazetka? 

czytaj więcej...
Kulisy pracy radnego. Kontrola wydatków - płatne artykuły

Jak władze Oleśnicy kupują za publiczne pieniądze wychwalające artukuły "promocyjne" w wybranych lokalnych mediach?

czytaj więcej...
Zdrowie naszych dzieci czy więcej świecidełek

Na styczniowej sesji Rady Miasta złożyłem interpelację  o dokonanie zmian w budżecie polegajacej na zwiększeniu o 100 tysięcy złotych kwoty dofinansowania zadań z zakresu profilaktyki ochrony zdrowia i rehabilitacji dla dzieci.  Środki mogą pochodzić ze zmniejszenia wydatków na świąteczne dekoracje.

 

czytaj więcej...
5 pytań w sprawie karetek

Problem niewystarczającej ilości zespołów ratowniczych sam się nie rozwiąże. Władze miasta mają obowiązek dbać o bezpieczeństwo mieszkańców, a ochrona zdrowia to jedno z zadań własnych gminy.

czytaj więcej...
Urząd Miasta żąda 800 zł za przygotowanie informacji

 Sprawa ma swój początek w sierpniu 2019 rok, wówczas na sesji Rady Miasta złożyłem interpelację o wdrożenie rejestru umów. Przypomnę, wdrożeniem rejestru umów miejscy urzędnicy zajmują się lekko licząc ponad 3 lata. W poprzedniej kadencji o to proste narządzie sprzyjające jawności i przejrzystości wydatkowania publicznych środków interpelował radny Wojciech Brym.

czytaj więcej...
Pół miliona, nierówna kostka i uciążliwości Jana Bronsia...

 “Sięgacz ulicy Mikołajczyka prowadzące do domu w którym mieszkam ja, dawno został zrobiony i funkcjonuje bez zastrzeżeń (…)” - takimi słowami burmistrz wyjaśniał na sesji Rady Miasta kwestie remontu drogi przy jego prywatnej posesji.

czytaj więcej...

Newsletter